Mykietyn. Muzyka | Teatr

Premiera płyty "Mykietyn. Muzyka | Teatr" wydanej przez TR Warszawa i Nowy Teatr.

Paweł Mykietyn podkreśla często, że komponowanie muzyki teatralnej i muzyki autonomicznej - pozostającej poza sferą jakiejkolwiek użytkowości i odniesień pozamuzycznych - to zupełnie inne formy twórczości. „To są naprawdę dwie różne rzeczy – mówi. - W teatrze muzyka jest tylko jednym z elementów. Czasami bardziej, a czasami mniej istotnym. Kiedy natomiast piszę jakiś utwór autonomiczny, to wiem, że przez dwadzieścia minut muszę zająć słuchacza samym dźwiękiem, bez świateł i kostiumów. Ta muzyka jest dużo bardziej złożona. I dlatego czasem nad paroma taktami siedzi się tygodniami, miesiącami. W teatrze muzyka nie jest tak intensywna, nawet nie może być. Utwory autonomiczne na scenie się nie sprawdzają, bo są za gęste. Aktor czuje wtedy, że ma konkurencję.” Jednak w wypadku muzyki Mykietyna należałoby raczej powiedzieć: zyskuje partnera, który – dosłownie i metaforycznie – gra w sposób precyzyjny, z odwagą, wrażliwością i szerokim oddechem.

Partnera w muzyce Mykietyna znajduje także słuchacz. Muzyka ta jest bowiem intelektualnym, emocjonalnym i artystycznym wyzwaniem. Zaprasza do dialogu, który jest w teatrze sprawą fundamentalną.