Trzy kompozycje wileńskiego kompozytora Arturasa Bumšteinasa.

  • Inna lokalizacja
  • Koncert
  • Spektakl w ramach Baltic Transfer* Festival

Stimulus Collapse, 0 Points, So-called space – transmisja dźwiękowa

Kup bilet
  • Autor

    Arturas Bumšteinas (Litwa)

  • Bilety

    Wstęp wolny

  • Miejsce

    Kawałyk sztuki cafe

Wstęp kuratorski i spotkanie

O godzinie 19:00 odbędzie się otwarcie instalacji opatrzone wstępem kuratorskim Michała Mendyka oraz połączone ze spotkaniem z autorem, Arturasem Bumšteinasem.

Twórcy

muzyka: Arturas Bumšteinas
konsultacja muzyczna: Michał Mendyk

O transmisji dźwiękowej

Trzy kompozycje wileńskiego kompozytora Arturasa Bumšteinasa, oparte na  przetworzeniu istniejących utworów, nawiązujące charakterem do produkcji amerykańskiej wytwórni Muzak, która dostarczała muzykę tła do sklepów, hoteli i banków. Dźwięk będzie transmitowany w przestrzeni Kawałyk Sztuki Cafe.

Stimulus Collapse (2019) – 43:00

Kolekcja ponad 100 różnych utworów nadesłanych przez przyjaciół Arturasa i splecionych w anty-stymulacyjny kolaż.

Stimulus Progression to koncepcja, która została wdrożona w latach 50-tych przez amerykańską korporację Muzak w celu utrzymania tempa i nastroju tła muzycznego, aby kontrolować ogólny stan afektu i utrzymać produktywność swoich słuchaczy.

Ten kolaż jest zarówno wyzwaniem Shazam, jak i eksperymentalnym ćwiczeniem karaoke: słuchacz jest zaproszony do śpiewania razem z mieszanką dźwięków instrumentalnych.

0 points (2016) – 14:00

Kolaż-kompozycja stworzona z sampli instrumentalnych zaczerpniętych z piosenek, które uzyskały zero punktów w Konkursie Piosenki Eurowizji w latach 1962-2015.

So-called Space (2015) – 27:00

„So-Called Space” to kolaż-kompozycja stworzona z fragmentów różnych utworów muzycznych, które były wykorzystywane w litewskich radiowych spektaklach teatralnych w latach 1950-2001. Muzyka została wyjęta z jej oryginalnych kontekstów dramatycznych i nawarstwiona na złożone i czasami mylące tekstury. W zamierzeniu paradoksy nałożenia zyskują moc sugestywną i prowokują słuchacza do wyobrażenia sobie brakującej akcji dramatycznej. Czasem przez szwy muzyki prześlizguje się krótki przebłysk oddechu lub urywek głosu, ale nigdy nie objawia się w pełni werbalnie. Podobnie jest z ludycznymi efektami dźwiękowymi, wydaje się, że za chwilę rozpocznie się sztuka teatralna, ale muzyka nagle się zmienia i możliwość dramatu zostaje zniweczona.

„So-Called Space” powstał przy wsparciu Litewskiego Związku Kompozytorów w roku 2014.

Inspiracje do wydarzenia

Zdziwiło mnie, gdy w domu opieki wszedłem do pokoju Matki i zastałem włączony telewizor. Szedł program, w którym pokazywano nastolatków tańczących rock-and-rolla. Spytałem Matkę jak podoba jej się ta nowa muzyka. odpowiedziała: „Ach, jeśli chodzi o muzykę, nie jestem zbyt wybredna”. A po chwili, ożywiając się dodała: „Ty zdaje się też nie jesteś”.

John Cage, Rok od poniedziałku, przeł. Piotr Sommer
Literatura na świecie nr nr 01-02/1996

John Cage zmarł w 1992 roku. Philip Glass udowodnił już wtedy, że współczesny kompozytor nie musi być wybredny, muzykolog Vytautas Landsbergis kończył właśnie swoją kadencję prezydenta młodziutkiej Republiki Litewskiej, a dziesięcioletni mieszkaniec Wilna Arturas Bumšteinas nie wiedział jeszcze, że zostanie kompozytorem. Gdy w 2007 roku odbierał dyplom Akademii Wileńskiej, nie spodziewał się z kolei zapewne, że za dekadę zostanie reżyserem teatralnym i twórcą absolutnie nie poddającego się monetyzacji muzaka, który właśnie sączy się do Twoich uszu.

Dziś taka trajektoria artystycznego rozwoju Bumšteinasa wydaje się jednak w pewien sposób oczywista i naturalna. Jest on wszak nieodrodnym synem litewskiej kultury muzycznej – z jednej strony orbitującej wokół, wciąż tlącej się nad Bałtykiem, pogańskiej duchowości, z drugiej – spozierającej (nie bez ironii) za Atlantyk: ku eksperymentom Cage’a, minimalizmowi Reicha oraz, last but not least, Fluxusowi, urodzonego przecież w Kownie, George’a Maciunasa. Bumšteinas wiedział więc, że wszystko jest muzyką, o wiele wcześniej i dokładniej niż muzykalni krajanie Fryderyka Chopina oraz Krzysztofa Pendereckiego. Z czasem zrozumiał, że wszystko jest muzycznym teatrem. Z Tobą – słuchaczu – jako pierwszoplanowym aktorem.

Czego teraz słuchasz? Piosenek, które powróciły na tarczy z konkursu Eurowizji, imprezowej playlisty Arturasa, a może ścieżek dźwiękowych z litewskiego teatru radiowego? To instalacja dźwiękowa, hipsterska impreza czy korporacyjne karaoke? A może plansza, która przez czyjąś pomyłkę zawisła na niewłaściwej ścianie zupełnie innej kawiarni przylegającej do nie tego teatru. Decyduj!

Michał Mendyk 

Asystent edycji dźwięku – Gailė Griciūtė (Litewska Akademia Muzyki i Teatru)

Specjalne podziękowania dla Kariny Metrikytė (Litewskie Radio)