- Pętla indukcyjna
zniżka dla osób uczących się
Brak wyników wyszukiwania
Pętla indukcyjna
zniżka dla osób uczących się
spektakl dla szkół

Pożegnania są trudne, ale trzeba odpłynąć. Zostawić swój pokój, rodziców i szkołę. Tylko dokąd? Nie ma wiatru i nie ma kierunku. Z domu został dach, na którym dryfujemy, kilka zdjęć, wspomnienia, emocje – to, co dobre zabieramy ze sobą.
Dryfujemy. Ktoś śpiewa. Ktoś pilnuje, żebyśmy nie odpłynęli od siebie. Ktoś umie rozśmieszyć innych, kiedy już nikt nie ma siły. Ktoś stara się zarządzać tym całym dryfowaniem.
Jaki będzie świat, do którego dotrzemy? Czy taki świat już istnieje? Jak znaleźć siłę, która pomoże wyznaczyć kierunek? Jedyna nadzieja, że jesteśmy w tym razem.
Dorastanie jest nieustannym żegnaniem się: z dzieciństwem, domem, wyobrażeniem o sobie i własnej przyszłości. W dzisiejszym świecie to także pożegnanie z poczuciem stabilności, bezpieczeństwa i wiarą w lepszą przyszłość.
DRYF to spektakl tworzony przez osoby uczniowskie z Technikum Architektoniczno-Budowlanego im. Stanisława Noakowskiego w Warszawie w ramach projektu „TISZ TR 2024-2026”.
DRYF jest głosem tych, którzy jeszcze nigdzie nie dotarli, ale już odpłynęli od tego, co znali. To opowieść o żałobie, wrażliwości i nadziei, o strachu przed przyszłością i o szukaniu siły, żeby jednak w nią wejść.
DRYF jest spektaklem podsumowującym trzy lata działalności TISZ TR 2024-2026, programu edukacyjno-teatralnego, który łączy młodzież szkolną z profesjonalnymi artystami i artystkami, by poprzez praktykę wprowadzić ją w świat teatru. Podczas tej edycji współpracowaliśmy z osobami uczniowskimi z Technikum Architektoniczno-Budowlanego im. Stanisława Noakowskiego w Warszawie. Zależało nam nie tylko na edukacji teatralnej, ale także na rozwijaniu kreatywności, krytycznego myślenia, pracy zespołowej i rezyliencji – czyli zdolności adaptowania się do zmieniającej się rzeczywistości.
To kolejna odsłona tego programu – w poprzednich latach w ramach TISZ TR młodzież z warszawskich szkół zrealizowała m.in. kilka działań performatywnych, w tym performans Ale bym Cię wystawiła w ATM-ie (2017) pod opieką pedagogiczną Sebastiana Świądra, Tomasza Daszczuka i Marii Babickiej, performans Topnienie (2019) w reżyserii Anny Karasińskiej, wystawę wideo-art pod opieką Wojtka Ziemilskiego (2020) oraz spektakl Autokorekta (2021) w reżyserii Jakuba Skrzywanka.
reżyseria i dramaturgia: Katarzyna Minkowska
tekst: Magdalena Adamiak, Alek Iwański, Wiktoria Łagowska, Lea Rochowska, Dominika Rojek, Amelia Samsel, Nikola Śliwa
choreografia i współpraca reżyserska: Krystyna Lama Szydłowska
asystent reżyserki: Wojciech Sobolewski
scenografia i kostiumy: Julia Skrzynecka
asystentka ds. scenografii i kostiumów: Karolina Nowicka
zdjęcia i video ze spektaklu: Wojciech Sobolewski
zdjęcia portretowe: Adrian Lach
muzyka: Wojtek Frycz
teksty piosenek: Magdalena Adamiak, Michalina Żochowska
światło: Jędrzej Jęcikowski
opieka pedagogiczna: Anna Kurelska
inspicjent: Piotr Piotrowicz
kierowniczka produkcji: Magda Igielska
współpraca produkcyjna i pedagogiczna: Katarzyna Batarowska, Klaudia Łomińska, Agata Augustynowicz
plakat: Wojciech Sobolewski, Grzegorz Laszuk
kierownik techniczny: Michał Golasa
dźwięk: Jakub Sapka, Andrij Pogorielov, Jerzy Szelewicz
światło: Jędrzej Jęcikowski, Kacper Stykowski, Konrad Kajak, Daniel Sanjuan Ciepielewski
wideo: Marcin Metelski, Łukasz Karzewski, Maciej Kaszyński
rekwizytor: Marcin Puanecki
montażyści: Łukasz Winkowski, Mariusz Basiak, Tomasz Trojanowski, Kornel Komaniecki, Mateusz Bożym
specjalista budowy dekoracji: Tomasz Ciężarek
stolarz: Tadeusz Tomaszewski
garderobiane: Elżbieta Koltonowicz, Teresa Rutkowska, Milena Kozłowska
charakteryzacja: Dominika Zatońska-Mosior, Milena Jura
Ciekawa fabuła. Co by było, gdyby biblijny potop przetrwała zagubioną grupa nastolatków? A dach, na którym znaleźli schronienie, dryfował przez ocean życia, przemyśleń, wątpliwości ciążących na młodych, dopiero wchodzących w dorosłe życie ludziach. No, co by Państwo powiedzieli? Bodaj najtrudniejszy okres dojrzewania. Niechęć do uzewnętrzniania emocji, werbalizowania oczekiwań. Skrywanie w sobie wątpliwości i lęków. Na dodatek częsty brak akceptacji dla własnego, zmieniającego się z dziecięcego w dorosły, wizerunku. Wyszli na scenę. Zagrali. Błyskotliwie, mądrze, brawurowo.
Znakomita scenografia autorstwa Julii Skrzyneckiej wyłania się z dymu scenicznego, przypominającego mgłę kryjącą miasto zalane potopem. Świetnie się to od pierwszych chwil prezentuje. Minkowska dostaje realistyczne, postkatastroficzne środowisko do zapełnienia aktorami. Ci pojawiają się stopniowo, oświetlając sobie drogę punktowymi światłami latarek. I zaczynają tak, jak zacząć powinien każdy wrażliwy, uczciwy człowiek w obliczu katastrofy. Po prostu pomagają sobie. Szukają się wzajemnie i wspierając wydobywają z opresji. Ogląda się tę scenę ze wzruszeniem. Oto pokolenie podobno bezideowe. Podobno skupione na sobie i bezradne w obliczu trudności. Siódemka nastolatków ratująca się i pomagająca sobie dla ocalenia życia. Zaludniają dach.
Jacek Mroczek, Teatr Varia